Modele absorpcji treści to nic innego jak bardzo zindywidualizowane sposoby pochłaniania przyswajania i przetwarzania informacji - 3P absorpcji. Tu zajmujemy się absorpcją języków, czyli tam, jak najlepiej i najłatwiej jest na się uczyć języków obcych.

Od 10 lat zajmuję się nauczaniem, w pełni profesjonalnie od 8, a od ponad 6 lat w systemie blended-learningu i TIK. To, co udało mi się zaobserwować do tej pory, to fakt, że metody nauki, style uczenia się i triki mocno popularyzowane z każdym nowym trendem edukacyjnym działają w bardzo niewielkim stopniu. Zazwyczaj dlatego, że działają na bardzo ograniczone grono odbiorców lub sprawdzają się bardzo krótko. Rodzi to naturalne pytani - dlaczego tak jest?

Modele absorpcji nie dają na nie jasnej odpowiedzi, ale pokazują pewne rozwiązania, które pozwalają w dość znaczący sposób personalizować naukę na tyle, by naprawdę odpowiadała naszym potrzebom mentalnym, emocjonalnym oraz zwyczajowym. Należy pamiętać, że krytyka trendów o mód w edukacji jaką postulują poniekąd modele absorpcji nie zakłada, że te trendy i mody całkowicie nie mają zastosowania. Modele odwołują się tylko do "szarej strefy" - obszarów, na które czynniki indywidualne uczących się wpływają tak bardzo, że uniemożliwiają całkowite zastosowanie np. nowej "trendy" metody. 

Modele nie są też podawane wprost. Każdy uczący się buduje swoje modele, na bazie własnych doświadczeń i eksperymentów. Teoria wykorzystania modelu podaje narzędzia do określania danego modelu, a praktyka definiuje go każdorazowo dla danego "użytkownika". 

Zacznijmy zatem tworzyć nasze modele absorpcji.