Ewolucje... rewolucje...

Ewolucje... rewolucje...

Nie wiem w sumie, czy to, co się teraz dzieje to wynik powolnej ewolucji, czy raczej rewolucyjna zmiana. Ale dzieje się i zmienia się.

nowości slowlingo, nauka języków, blog


Blog zdecydowanie ewoluował przez ponad dwa lata swojego istnienia. Ja też dojrzałam do tego, by zaangażować się w niego jeszcze bardziej i przekuć pasję w etatowe zajęcie. Powoli zmierzam w tym kierunku.

Rewolucyjne jest to, że wreszcie podjęłam wyzwanie prowadzenia własnej firmy i stworzenia własnej marki. To właśnie się dzieje. Chciałabym zaprosić Was na "premierę". 

Nowy kierunek

Kierunek, w którym zmierzam nie różni się bardzo od dotychczasowego. To wciąż strategie uczenia się języków, metody i modele absorpcji. Zwiększy się jednak nacisk kładziony na aspekt nauki języków jako stylu życia. Zgodnie z tym hasłem nauka języków jest nie tylko celem, ale też środkiem ku pełniejszemu korzystaniu z życia, poprzez sprawniejszy mózg, lepszą pamięć i rozwinięte umiejętności poznawcze, ale też dbanie o ciało i otoczenie. 

Mam szczerą nadzieję, że ta zapowiedź Was zainteresuje. Jesteście ciekawi szczegółów? Już w środę (10.08.2016) wszystkiego się dowiecie. By być na bieżąco, dołączcie do wydarzenia tutaj

Zapraszam serdecznie!

0 komentarze:

Prześlij komentarz