Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hiszpański. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hiszpański. Pokaż wszystkie posty

Darmowe kursy online w wysokiej jakości, czy to możliwe?

O nauce z kursami typu MOOC (Massive Open Online Courses) wspominałam już wielokrotnie i pisałam o nich także tutaj. Czym są MOOCi? To ogólnodostępne, darmowe (zazwyczaj) kursy online, oferowane na agregujących je platformach (o nich więcej za chwilę). Większość z nich posiada także wersje płatne, umożliwiające zdobycie certyfikatu.

Sama uczyłam się do tej pory głównie z jednej platformy - Coursera. Zdobywałam wiedzę z zakresu nauczania online, strategii uczenia się, biznesu, gier czy kina. Mogę śmiało powiedzieć, że jakość nauczania i materiał dydaktyczny nie odbiegają jakością od programów uczelni wyższych. Co więcej, w niektórych przypadkach nawet je przewyższają.

slowlingo, nauka online, MOOC, nauka języka, e-leargning

Ostatnio natknęłam się na całą gamę nowych, niezwykle dla mnie ciekawych kursów na platformach innych niż wcześniej proponowana Coursera. W związku z tym postanowiłam rozszerzyć propozycje dla Ciebie o te nowe platformy i dostępne na nich kursy językowe.

MOOC językowe - nauka języka online

W tym wpisie polecę Ci kursy językowe dla języków innych niż angielski. Kursów typu MOOC do nauki gramatyki, pisania, słówek właśnie po angielsku jest oczywiście masa i bardzo trudno byłoby wybrać zaledwie kilka. Zachęcam Cię jednak do przejrzenia również oferty tych kursów, jeśli interesuje Cię język angielski. Ja jednak skupię się na innych językach.

Zanim przedstawię konkretne propozycje, wspomnę krótko o zaletach kursów MOOC w nauce języka:
  • darmowe ;-)
  • ok, inne źródła także są darmowe (np. video na YouTube czy blogi językowe), ale kursy MOOC oferowane są przez uczelnie wyższe, gwarantują zatem wysoki poziom (nie ujmując wcześniej wspomnianym źródłom)
  • w lekkiej formie zbliżonej do rozmaitych zasobów internetowych skupiają kluczowe zagadnienia i nie wymagają przekopywania się przez ogrom wszystkich zasobów dostępnych w sieci.
Czy mają jakieś wady? Niestety większość dostępna jest w języku angielskim, ale część posiada napisy. Mimo wszystko uważam, że warto rzucić na nie okiem. Gotowi?
_________________________________________________

➢ edX - platforma Harvard i MIT
  • Tu chciałabym skupić się na kursie języka włoskiego. edX oferuje całkiem spory kurs na poziomach:
  • Kurs oferuje video sytuacyjne, podcasty, lekcje video, szablony gramatyczne, fora dyskusyjne. 
  • Wśród użytkowników kurs ma ocenę 4,5/5.
➢ Coursera
Coursera oferuje sporo kursów dla języków azjatyckich i to one, oprócz angielskiego dominują w ofercie:
FutureLearn - platforma, z której jeszcze nie korzystałam. Oferuje także język włoski, ale obecnie dostępne są tylko niektóre moduły, więc pomijam go w tym zestawieniu. Skupię się na innych, specjalistycznych i tematycznych kursach:
  • podstawowy kurs języka niemieckiego autorstwa the Open University, skupiający się na aspektach zawodowych i komunikacji międzykulturowej,
  • podstawy języka fryzyjskiego, przygotowany przez Uniwersytet w Groningen,
  • moje zainteresowanie wzbudził także kurs dotyczący języka i kultury irlandzkiej: Irish 101,
  • ostatecznie polecam kurs hiszpańskiego w ujęciu kultury Ameryki Łacińskiej, który porusza także kwestie kulturowe obszarów Meksyku, Kolumbii, Peru and Argentyny.

Czy coś Cię zainteresowało? Daj znać z komentarzach, czy znasz kursy MOOC i czy już się z nimi uczyłeś. Koniecznie przeszukaj też całą ofertę kursów językowych, oferowanych przez te oraz inne platformy. Serdecznie polecam.

Dlaczego on(a) tak czepia się mojej wymowy?

Jeśli podczas nauki języka nigdy nie padło w Twojej głowie to pytanie, to:

a) albo miałeś(aś) złego nauczyciela języków,
b) albo radzisz sobie na tyle dobrze, że poprawianie nie jest konieczne,
c) albo radzisz sobie na tyle źle, że nie ma dla Ciebie ratunku - to oczywiście ŻART! 😅😅😅. Choć oddać muszę, że u mnie na 1. roku studiów była w grupie dziewczyna, która miała naprawdę fatalną wymowę - wszystko akcentowała niewłaściwie. Kompletnie nie słyszała różnicy i twierdziła, że wykładowca się czepia. Zrezygnowała w połowie roku. Nie było dla niej ratunku.

Prawdą jest to, że każdego z nas kiedyś poprawiono w kwestii akcentu, intonacji, czy innych zniekształceń dźwięków. Prawdą jest także to, że różnie na to poprawianie reagujemy. Czasem czujemy się zaszczuci, a czasem z uśmiechem przyjmujemy nasz błąd, bo nie da się ukryć, że bywają sytuacje, w których pomyłka w wymowie może wywołać salwy niezłośliwego śmiechy. 


slowlingo, wymowa, nauka języków, języki obce

Czy jest się zatem czego czepiać? Czy nie lepiej pozwolić na niewinne pomyłki, wprowadzające od czasu do czasu nieco rozrywki? A kto się zmotywuje do poprawnej wymowy, ten się zmotywuje, i tyle. Otóż, śmiem twierdzić, że jest się czego czepiać i powinno się poprawiać nawet te niewinne (a czasem i winne) pomyłki. Oto dlaczego.
Dziś krótko i rzeczowo. Poniżej znajduje się lista zwycięzców rozdania. 

slowlingo, PONS, rozdanie, nauka języków

  • Kasia Cygan - "Jedziemy do.. Francji"
  • Agnieszka Chojnacka - "Rozmówki obrazkowe - francuski"
  • Martyna Sobala - "Jedziemy do... Włoch"
  • Kasia Proć -"Rozmówki obrazkowe - angielski"
  • Anna Kaczmarek - "Jedziemy do... Hiszpanii"
  • Robert Kawala - "Jedziemy do Anglii" 
  • Monika Kuźniar - "Rozmówki obrazkowe - hiszpański"
Serdecznie gratuluję zwycięzcom. Odpowiedzi znajdziecie pod poprzednim postem oraz filmikiem YT (niektórzy się wyłamali i komentowali gdzie indziej 😃).

W najbliższych dniach skontaktuję się z Wami mailowo w celu przekazania wybranych przez Was rozmówek.

Jeszcze raz dziękuję za udział w rozdaniu i wkrótce zapraszam na kolejne.

Zmiana planów

Planowałam na dziś inny post, ale wczorajszy seans "Szybkich i wściekłych 8", których akcja rozpoczyna się w Hawanie sprawił, ze zmieniłam plan publikacji. Do tego zabierałam się od wielu miesięcy, może nawet od roku. W końcu się zmobilizowałam.

Zapraszam dziś na post o tym, jak wygląda zderzenie z rzeczywistością, gdy dociera się do kraju, który od dawna jest na szczycie listy "miejsc do zobaczenia". I o tym, jakie znaczenie ma znajomość języka w takiej sytuacji.

Większość z Was ma pewnie takie listy i takie miejsca. Moim była Kuba. Dlaczego? Słyszałam kiedyś, że najpiękniejszy hiszpański jest właśnie na Kubie. To w Hawanie mieszkał przez wiele lat Ernest Hemingway. Kolory, muzyka, stare samochody, cygara. Mistycyzm tego zapomnianego przez współczesne udogodnienia kraju był kuszący. 

Kuba, kraj odwrócony

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Hawana centrum
Zanim opiszę mój pobyt i wrażenia z Kuby, muszę zaznaczyć, że moja wizyta miała miejsce w 2014 roku. Teraz wiele rzeczy zapewne się zmieniło. Mi udało się dotrzeć tam jeszcze przed zmianami polityczno-ekonomicznymi, prawdopodobnie w ostatnim momencie, gdy Kuba była jeszcze "bardziej kubańska". Mimo tego, że pierwsze wrażenie mówiło, że czas tam stanął w miejscu, już wtedy czuć i widać było zmiany ku komercjalizacji i konsumpcjonizmowi. 

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Widok na centrum z Zamku Morro
Zanim wybraliśmy się na Kubę, przygotowaliśmy się: obejrzeliśmy wiele filmików na YouTube, przeczytaliśmy posty blogowe o tym co i jak przygotować przed wyjazdem i czego się spodziewać. Mieliśmy komplet informacji. Ja, przez 3 miesiące, intensywnie uczyłam się języka, by opanować podstawy. 

Po powrocie czułam się jednak oszukana wizją idyllicznej krainy pełnej słońca, tańca i uśmiechniętych, mimo biedy, ludzi, wizją którą zaserwowały mi powyższe media. Nasz pobyt na Kubie był niesamowitym doświadczeniem, nie pozbawionym jednak nieprzyjemnych sytuacji, obaw o bezpieczeństwo i ostrożności na każdym kroku.

Wyprawa do innego świata

Od początku wiedzieliśmy, że nie chcemy wykupywać organizowanych wycieczek, że chcemy zaplanować i zarezerwować wszystko sami. Kwaterę prywatną wyszukałam w TripAdvisor. Spodobał mi się gospodarz (przemiły człowiek, serdecznie polecam pobyt właśnie u niego), więc po pobieżnym przejrzeniu innych ofert nie szukaliśmy dalszych opcji. Mieliśmy określony budżet i trzymaliśmy się go.

Taka postawa miała swoją czarną stronę. Kuba nie była tak tania, jak przestawiali ją turyści z USA czy Europy zachodniej. Gdy kalkulowaliśmy wydatki targowaliśmy się ze sprzedawcami, przestawało być miło, czasem robiło się agresywnie.

Z jednej strony jest to zrozumiałe. Kubańczycy są biedni, więc szukają zarobku na każdym kroku, nie zawsze legalnie. Niejasne opłaty w restauracjach, wysokie taryfy za taksówki, naciągnie turystów na fałszywe występy Buena Vista Social Club, czy podbieranie lokatorów sąsiadom były nagminne. Każdego dnia działo się coś, co negatywnie markowało nasz pobyt.

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Uliczka w dzielnicy Habana Vieja

Nie zrozumcie mnie źle. Kolory, muzyka i zabawa, zapierająca dech przyroda, bogactwo kultury i architektury kolonialnej: to wciąż można było spotkać na Kubie. Ale stało to w ogromnym kontraście z szarą rzeczywistością Kubańczyków. Mieszkaliśmy w dzielnicy nieturystycznej (Cerro), ale nie tylko tam widać było problemy ekonomiczne. Ludzie rezydowali w walących się budynkach, bez szyb w oknach, z prowizorycznymi instalacjami elektrycznymi. 

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Hawana, Centrum

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Konkurs skoków do wody

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Plaża Santa Maria

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Widok z Camara Oscura, Plaza Vieja

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
La Floridita, tu Daiquiri pijał Ernest Hemongway. Na każdym roku spotkacie Fiata 126p.
znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Domino i baseball - ulubione rozrywki Kubańczyków

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Malecón

znajomość języka, podróże, slowlingo, hiszpański
Zagłębie czarnego tytoniu - Dolina Viñales

Znajomość języka

Mój hiszpański wtedy był na poziomie ok A2 - podstawowym. Zawsze uważałam, i teraz również podtrzymuję to zdanie, że wyjeżdżając zagranicę na wakacje, warto poznać choćby podstawy języka. Podróżując po Europie zachodniej, czy USA, lub mając pakiet all-inclusive w zamkniętym kurorcie jest łatwiej, ale nie wyobrażam sobie jechać na własną rękę na przykład do Ameryki Łacińskiej, nie znając i nie rozumiejąc słowa po hiszpańsku. I nie chodzi mi o to, by móc sobie zamówić kawę, taksówkę czy drinka i być z siebie dumnym. Chodzi mi o kwestie bezpieczeństwa.

Uważam, że wtedy znałam język hiszpański nie dość dobrze, by móc zupełnie spokojnie cieszyć się wyjazdem. Nie rozumiałam niektórych sytuacji. Ponadto, gdybym, jak amerykańscy i kanadyjscy turyści, których spotkać można było na każdym kroku, chętnie i bez głębszego zastanowienia wydała peso convertible, zapewne byłoby spokojniej. 

Znajomość języka oznaczała ciekawość, dociekliwość i weryfikację. Gdy przyglądałam się bliżej Kubańczykom i ich codziennym praktykom, gdy analizowałam językowe niuanse, spod kolorowej fasady życia w rytmie salsy wyłaniały się smutne twarze i codzienna walka o zawartość portfela turysty. Gdybym nie rozumiała co się dzieje, zapewne byłoby spokojniej.


Teraz Ty

Teraz Twoja kolej ocenić, czy znajomość języka zawsze bezwarunkowo pomaga w pobycie zagranicą. Taka wiedza i umiejętności otwierają oczy i drzwi, choć czasem niektóre wolelibyśmy pozostawić zamknięte.

Ja nie przestanę uczyć się języków przed wyjazdami. Mam jednak świadomość, że mogę dowiedzieć się za dużo. A Ty?

Wiosna, wiosna...

Wiosna zbliża się wielkimi krokami i jest to według mnie idealny czas, by podjąć naukę języka. Okoliczności są jeszcze bardziej sprzyjające niż Nowy Rok i szum postanowień, bo jest więcej słońca, jest cieplej i po zimie zaczyna nam się wreszcie chcieć!

Ten czas również osobiście kojarzę mocno z nauką języków: przygotowania do matury z angielskiego i niemieckiego, późniejsza nauka niemieckiego i rozkwit mojej miłości do tego języka na studiach (sprawka Xaviera Naidoo + moja historia z niemieckim w tle → tutaj od 15:25.). Dalej nauka hiszpańskiego na Erasmusie w Vigo (Galicja, Hiszpania) i intensywne przygotowania do DELE kilka lat później. Wszystko to działo się na wiosnę. A! No i certyfikaty językowe z niderlandzkiego uplasowały się o tej porze roku. 

Jeżeli Ciebie również kusi nauka nowego języka na wiosnę i szukasz inspiracji, ten post Ci je dostarczy. Zapraszam.

Nie samym angielskim człowiek żyje

Uwielbiam język angielski i doceniam to, w jaki sposób jego dobra znajomość wpływa każdego dnia na jakość mojego życia. Pomimo tego, nie uważam wcale, że każdy musi angielski znać na zaawansowanym poziomie, czy nawet lubić ten konkretny język. Więcej na ten temat napisałam w gościnnym artykule opublikowanym przez Blogi językowe i kulturowe na początku lutego. Nie będę zatem rozwijać tego tematu tutaj, ale zachęcam Cię gorąco do przeczytania oryginalnego postu.

Jak wybrać język? 

Z dużym prawdopodobieństwem masz swoje preferencje i wiesz, jakiego języka chcesz się uczyć. Ale jeśli wciąż się zastanawiasz nauka jakiego język wniosłaby powiew świeżości do Twojego życia, warto rozważyć kilka czynników. 

Inspiracją może być chociażby wybór nowego mniej lub bardziej egzotycznego miejsca zamieszkania, zmiana pracy czy cel wakacyjnych podróży. I o ile to ostatnie jest relatywnie mało skomplikowanym wyborem życiowym o niewielkich konsekwencjach, o tyle przeprowadzka na dłużej/na stałe do innego kraju ma dużo dalej idące skutki. W tym przypadku trzeba się dobrze zastanowić.

slowlingo, nauka języków, niderlandzki
Amsterdam: pixabay.com
Ciekawym kryterium wyboru  nowej lokalizacji może być poziom jakości życia. Ostatnio pojawia wiele analiz tego aspektu. Na licznych listach "najprzyjaźniejszych miast świata" przewijają się zazwyczaj te same metropolie. Przodują tam (w różnej kolejności):
  • Kopenhaga
  • Berlin
  • Toronto
  • Vancouver (podobno najpiękniejsze miasto Kanady)
  • Amsterdam
  • Rotterdam
  • Wiedeń
  • Sztokholm
  • Melbourne
⇰ Dodatkowo ciekawa jest także lista krajów, w których najlepiej prowadzić biznes. Znajdują się tu m.in.:
  • Skandynawia - Dania na 1. miejscu
  • Nowa Zelandia*
  • Hong Kong
  • Singapur
  • Holandia
  • Wielka Brytania
  • Australia
  • Włochy (Mediolan)
* Nowa Zelandia mocno promuje się biznesowo, oferując nawet pokrycie kosztów wakacji o ile weźmie się udział w rekrutacji w Wellington. Brzmi baaardzo kusząco, prawda?

Jakich (innych) języków warto się uczyć?

slowlingo, nauka języków, kantońsi, mandaryński
sztuka chińska: pixabay.com
Podsumowując powyższe zestawienie stawiam na następujące języki (oprócz angielskiego):
  • niemiecki ♡
  • włoski
  • chiński (kantoński, mandaryński)
  • duński
  • szwedzki
  • niderlandzki ♡

Czy któryś z tych języków jest na Twojej liście? Jakie są Twoje powody, by rozpocząć wiosenną przygodę z nauką języka? Podziel się w komentarzu.

_______________________________________
Źródła:
slowlingo, moda w Hiszpanii, kultura hiszpańska

W polskim tak nie ma

Zastanawiałeś/łaś się kiedyś jak wiele różne języki mają wspólnego? Czy pewne struktury gramatyczne się powtarzają i ewentualnie dlaczego? Idę o zakład, że wielokrotnie ucząc się języka obcego w lekkim oburzeniu stwierdzałeś/łaś, że dany element językowy jest nielogiczny i w sumie to dlaczego w ogóle się tak go używa, bo przecież w polskim tak nie ma i dajemy radę.

Inne spojrzenie

Nauka innych języków otwiera oczy. Nie tylko ma sprawy kulturowe, ale również na nasz własny język. Ucząc się angielskiego, a potem hiszpańskiego zauważyłam w języku polskim  struktury, które wcześniej myślowo omijałam. Zorientowałam się, że te struktury wyrażają rzeczy w niemalże identyczny sposób. Zauważ, że mówię o podobieństwach w językach z trzech różnych grup: germańskiej (angielski), romańskiej (hiszpański) oraz oczywiście słowiańskiej (polski).

slowlingo, języki, angielski, nauka jezyków
Źródło:pixabay.com

Chcę żebyś...

Dla mnie osobiści zawsze najbardziej uderzającym tożsamym aspektem jest aspekt niedokonany - Perfect oraz tryb łączny (Subjunctive). Często słyszę pytanie dotyczące Perfectu: "Ale tego się przecież wcale nie używa, prawda"? Możesz sobie wyobrazić dziwienie w oczach, gdy mówię, że nie tylko się używa, ale że nawet istnieje w języku polskim. I też się jeszcze używa!

Najlepiej widoczny aspekt Perfect w języku polskim jest w frazach z czasownikami modalnymi. Polskie:
Powinnam była lepiej przygotować się do egzaminu.
to nic innego jak angielskie 
I should have gotten better prepared for the exam.

A co powiesz na to:
Chciałabym, żeby ona była bardziej rozsądna.
versus
I wish she were more reasonable.

Otwórz oczy

Nie chcę tym postem wykładać zasad gramatyki angielskiej ani tym bardziej polskiej. Chcę zachęcić Cię przy kolejnej gramatycznej trudności czy zagwozdce do refleksji i dystansu. Być może dana struktura jest Ci dobrze znana, używasz jej intuicyjnie od lat, tylko jeszcze tego nie wiesz? Pamiętaj, gramatyka opisuje świat i relacje pomiędzy wykonawcami oraz czynnościami. Najprawdopodobniej i w Twoim języku zachodzą relacje wyrażone w bardzo podobny lub nawet identyczny sposób.

Bardzo ciekawi mnie, jakie podobieństwa pomiędzy językami udało się tobie zaobserwować? Koniecznie podziel się nimi w komentarzach.

Czy jednak uczyć się języków w Internecie?

Kontynuując ideę tego, jak się nie uczyć w Internecie, dziś chcę zaproponować kilka stron, narzędzi i aplikacji do nauki hiszpańskiego online, z których zdecydowanie warto korzystać. Osobiście uczyłam się z wszystkich, oprócz ostatniego. Z tymi aplikacjami nauka jest solidnie ustrukturyzowana i oferuje wysoką jakość oraz dużą wartość. Bez zbędnych więc formalności, zapraszam na hiszpański online.

7 narzędzi do nauki hiszpańskiego online

Źródło:pixabay.com

Drażliwy temat

Ile kosztuje nauka języka? Zdaję sobie sprawę, że temat opłat za lekcje może być nieco drażliwy zarówno dla lektorów jak i uczniów - kwestie finansowe wzbudzają zawsze wiele emocji. Postanowiłam jednak podjąć to zagadnienie, ponieważ powraca ono przecież każdorazowo, gdy nowemu klientowi przedstawiam(y) ofertę. 

Czasem (lub często) widzimy i słyszymy zaskoczenie z niewypowiedzianym na głos pytaniem "czemu tak drogo"? Stwierdzenie "drogo" jest zawsze względne, bez znaczenia jaki to towar, czy usługa. Nie będę więc tutaj porównywać cen i podawać widełek. Postaram się jednak wyjaśnić za co tak dokładnie płacisz lektorowi.

nauka online, koszt zajęć, ile kosztuje lekcja
Źródło:pixabay.com

Ile to kosztuje?

Decydując się na zajęcia 1:1 z danym lektorem często patrzymy tylko na stawkę godzinową za zajęcia. Na tej podstawie podejmujemy decyzję o współpracy. Rzadko zastanawiamy się nad tym, ile pracy wkoło tej jednej godziny dodatkowo wykonuje lektor. Nie mam tu oczywiście na myśli lektora, który zerka do Twoich materiałów 5 minut przed zajęciami i podczas nich improwizuje. Lektor, który przykłada się do swojej pracy, poświęca czas na dopasowanie i aktualizowanie planu nauki do Twoich bieżących potrzeb. Wykonuje przy tym ogrom dodatkowej pracy. O tym jakie cechy powinien posiadać profesjonalny lektor przeczytasz więcej tutaj.

nauka online, slowlingo, język obcy
Źródło: pixabay.com

Co się za tym kryje?
  • dobre przygotowanie merytoryczne lektora płacisz za lata nauki języka i dydaktyki.
  • przygotowanie programu nauczania - przygotowanie planu nauki i materiałów odpowiednich dla Ciebie zabiera często od kilku do kilkunastu godzin pracy.
  • faktyczne zajęcia - nawet ze z góry opracowanym planem działania trzeba na bieżąco przygotowywać się do konkretnych zajęć językowych. Do czasu samych zajęć dodaj ok 30%. Dla lektorów dojeżdżających na zajęcia do uczniów czas ten wynosi czasem nawet 200% samych zajęć lub więcej.
  • monitorowanie i raportowanie postępów ucznia
  • dokształcenie - o tym, że w każdym zawodzie trzeba się ciągle dokształcać nie muszę chyba nikogo przekonywać. Lektor musi na bieżąco śledzić trendy, rozwiązania, metody tak jak każdy inny profesjonalista. Wiąże się to z kolejnymi godzinami badan i analiz oraz często ze sporym kosztem.
  • infrastruktura Twojej nauki - jeżeli lektor pracuje na systemach e-learingowych musi również opłacić narzędzia, dzięki którym Twoja nauka jest efektywniejsza.
  • koszty prowadzenia firmy - o tym zapominamy chyba najczęściej. W skrajnych przypadkach koszty związanie z przeprowadzeniem 1 zajęć mogą wynosić 40-50% ceny. 

Ile to kosztuje? - przykładowa analiza

nauka języka, slowlingo, nauka online

Przyjmijmy następujące założenia:
  • przykładowy koszt brutto zajęć: 50 zł /za godzinę zegarową
  • ustalenie programu nauki dla 20 godzin zajęć (ok pół roku nauki):  5 godzin.
  • +30% czasu na przygotowanie 1 zajęć
  • monitorowanie postępów dla 1 zajęć: ok 30 minut.
  • dokształcanie lektora: ok 2 godziny tygodniowo.
Policzmy:
  • 5 godzin (300 minut) przygotowania programu : 20 zajęć = 15 minut na przygotowanie programu 1 zajęć
  • 30 %  z zajęć 60 minut = 20 minut
  • 120 minut dokształcania : ~ 30 godzin zajęć w tygodniu = kilka minut
Podsumowując czas poświęcony za jedne zajęcia:

60 + 30 + 15 + 20 + kilka minut = ponad 2 godziny pracy.

Gdy Ty płacisz przykładowe 50 zł, lektor zarabia 25 zł / godzinę brutto.

Kosztów prowadzenia firmy i infrastruktury już nie odliczam ;-( . 

Płacisz za dużo?

Jeśli koszt zajęć językowych wydaje Ci się wysoki, miej na uwadze, za co dokładnie płacisz. Jakość nauczania kosztuje, ale to inwestycja, która się zwróci dając Tobie najlepsze rozwiązania edukacyjne.

Lektorzy - zgadzacie się? Dodalibyście coś jeszcze? Zapraszam do dyskusji w komentarzach.

Halloween - groza nie na poważnie

Bez względu na to, czy obchodzicie Halloween czy nie, z pewnością znacie to święto i wiecie z czym je się je. Nie wchodząc w szczegóły, ideą jego jest celebracja grozy i horroru z przymrużeniem oka: przebieranie się w makabryczne kostiumy, opowiadanie mrożących krew w żyłach historii, dekorowanie domów wydrążonymi dyniami i elementami zgrozy.

halloween, dynia, straszny, groza, film na halloween
Źródło:pixabay.com

W to Halloween siedzę w domu

Jeśli zamierzanie ten wieczór spędzić w domowym zaciszu, swoim lub znajomych, mam dla Was kilka filmowo-serialowych propozycji, które zamienią ten wieczór z kolejnego "zwykłego" poniedziałkowego seansu w językowe chwile pełne grozy. Wiecie, jak bardzo uwielbiam seriale, pisałam o ty już tutaj, tutaj i tutajCo więcej, przedstawię Wam propozycje w różnych językach, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Straszny seans

AHS, halloween, szpital, nauka języków, straszny
Źródło:pixabay.com

Zapraszam na przegląd kilku subiektywnych propozycji telewizyjnych na Halloween'owy wieczór:
  • po angielsku: America Horror Story (serial) - sezon 1 & 2 - antologia historii grozy. W tych sezonach zobaczymy m.in. nawiedzony dom, niepokojący szpital dla psychicznie chorych, seryjnych morderców, Krwawą Mary i sporo innych przerażających aspektów. Polecam dwa pierwsze sezony - te są naprawdę dobrze przemyślane, kolejne są dużo słabsze.
    Inną opcją jest polecany przeze mnie Supernatural
  • po hiszpańsku: Relatos Salvajes - to zbiór kilku pozornie nieprzerażających historii. Ja jednak, oglądając ten film, często zakrywałam oczy. Nie ma w nim horroru ani makabry, ale jest niepokój i strach. Naprawdę dobre, proste kino.
    Dla miłośników seriali bezapelacyjnie polecam serial Geneza - kryminalne zagadki z makabrą w tle. Mocne.
  • po niderlandzku: tu nie ma tak łatwo. Holenderskie kino ma przed sobą jeszcze długa drogę, ale jeśli potraktujemy temat rozrywkowo to polecam Przekleństwo Amsterdamu.
Mam nadzieję, że znajdziecie tu kilka ciekawych propozycji na najbliższy poniedziałek. Jeśli polecacie coś jeszcze, koniecznie dajcie znać, chętnie obejrzę coś nowego!

Uprościć pracę lektora

Jak bardzo by nie kochać swojej pracy, każdy z nas chciałby na pewno, by można ją było uprościć i zautomatyzować, a jednocześnie zapewnić najwyższe standardy jakości. To samo tyczy się lektorów i nauczycieli wszelkiej maści. Dziś dzielę się z Wami szanowni lektorzy i tutorzy wiedzą, która uczyni naszą pracę jeszcze przyjemniejszą. 

W poszukiwaniu złotego środka z dziedziny produktów e-learningowych znalazłam narzędzie, które jest w zupełności wystarczającym rozwiązaniem powyżej opisanego dylematu.

versal, e-learning, online, nauka języków,
Źródło: pixabay.com

Dla zainteresowanych szerszym opisem możliwości wejścia na rynek twórców treści edukacyjnych polecam mój tekst na LinkedIn Pulse: Entry barrier in e-learning is dead.

Natychmiastowa i bezpośrednia interaktywność to główna zaleta e-learningu. A gdy dodamy do tego ciekawą i wciągającą treść filmową, to skuteczność i atrakcyjność takiej nauki jest niezaprzeczalna.

"Mi Vida Loca"



Ponad 2 lata temu natknęłam się na produkcję BBC do nauki języka hiszpańskiego "Mi Vida Loca". To interaktywny film akcji, w którym uczestniczymy z perspektywy pierwszej osoby. Do nas wypowiadane są kwestie bohaterów, ku nam zwrócone są ich twarze. 



Na początku stwarza to nieco dziwne wrażenie, ale po krótkiej chwili przyzwyczajamy się i zapominając, że jesteśmy częścią zewnętrznego świata, dajemy się wciągnąć w hiszpańską językową rzeczywistość. Niestety, z racji tego, że to produkcja brytyjska, wszelkie komentarze oraz objaśnienia są po angielsku, co może stanowić czynnik zniechęcający. Ale naprawdę warto spróbować, gdyż, mimo prowadzącego języka angielskiego oraz prostego i zachowawczego interfejsu, interakcje są bardzo dobrze przemyślane pod względem dydaktycznym i merytorycznym i faktycznie angażują nas do używania poznawanego języka.

Interakcja w akcji - warto?
Pośród sytuacji, na które musimy zareagować są np.:
  • zapłata taksówkarzowi
  • wybór odpowiedniego kierunku:
  • zrobienie zakupów spożywczych
  • i wiele innych (zakup prezentu, trafienie do hotelu, kupno biletu autobusowego, zakupy odzieżowe, etc., etc...).
Prawdą jest, że wykorzystana technologia pozostawia sporo do życzenia, ale dla mnie ma to swój urok. Nie jesteśmy odciągani od meritum wodotryskami i innymi modnymi "bajerami", skupiamy się na treści i przyswajaniu wiedzy. Sposób podania, film z prostą, ale dobrze zbudowaną fabułą, zachęca do przejścia całego kursu i rozwiązania zagadki. Poznajemy po drodze również elementy kultury hiszpańskiej i życia codziennego. Perspektywa pierwszej osoby jest w mojej ocenie doskonałym rozwiązaniem, ponieważ idealnie imituje prawdziwe sytuacje w obcym kraju.

Perspektywa prywatna...
Żałuję niezmiernie, że przed moim pobytem w Hiszpanii nie miałam okazji korzystać z tego typu materiałów. Z perspektywy czasu, oglądając "Mi Vida Loca" i reagując na interakcje z kursu, odbywałam podróż sentymentalną do moich "hiszpańskich czasów", z poczuciem lekkiego zgubienia i dyskomfortu, jakie na początku odczuwałam. Ale to mile  i chwilowe uczucie.

Co dalej?
Na Quizlet znajdziecie fiszki, z którymi możecie uczyć się słownictwa z kursu. Serdecznie zachęcam i polecam. Koniecznie dajcie znać, jakie będą Wasze odczucia względem "Mi Vida Loca".

Artykułowe love

Dziś po raz ostatni zapraszam na "Artykułowe love po hiszpańsku". Dziś pogodnie :-) Tutaj znajdziecie link do felietonu "¿Cómo ser profesor de español en el extranjero?", ponownie z magazynu El País.
Źródło: pixabay.com



Poniższe pytania pomogą Wam sprawdzić rozumienie tekstu oraz będą dobrym punktem wyjścia do dyskusji o temacie. Pytania dla Was opracowała ponownie Magdalena Kaleta, native speaker i lektor języka hiszpańskiego. 
  1. "Muchos de ellos eran arquitectos e ingenieros que habían perdido su trabajo en España y querían reciclarse". ¿Conoces personas de tu entorno que hayan tomado la misma decisión? 
  2. ¿Crees que para ser un buen profesor basta con ser nativo? Justifica tu respuesta. 
  3. ¿Qué papel desempeña tu actitud a la hora de buscar un trabajo fuera de tu profesión? ¿Cómo podemos mantenernos positivos y no rendirnos? 
  4. ¿Crees que la cultura de un país influye en la forma de aprender?. 
  5. ¿Cuáles son las diferencias entre un español y un inglés a la hora de una entrevista para un posible trabajo? 
  6. Explica qué importancia tiene dar una buena imagen en una "conversación en el ascensor". ¿Podrías dar algún consejo para como dar una buena primera impresión? 

A teraz zapraszam do ćwiczenia słownictwa z tekstu, z pewnością pomoże w zrozumieniu jego szczegółów. Miłej nauki!


Artykułowe love

Dziś po raz kolejny zapraszam na tekst hiszpański. Temat dość trudny. Tutaj znajdziecie link do felietonu "El deseo de desconectar", ponownie z magazynu El País.

Źródło: pixabay.com
Poniższe pytania pomogą Wam sprawdzić rozumienie tekstu oraz będą dobrym punktem wyjścia do dyskusji o temacie. Pytania dla Was opracowała ponownie Magdalena Kaleta, native speaker i lektor języka hiszpańskiego.
  1. Para empezar, explica qué papel desempeña la tecnología en tu vida. 
  2. "Vivimos mejor a costa de sentirnos peor". ¿Qué significado para ti tiene esta cita? ¿ Podrías poner un ejemplo en el que este reflejado su significado? 
  3. Cuando sientes la necesidad de descansar, ¿qué es lo que haces para "desconectar"? ¿Cuáles son tus objetivos cuando decides que ha llegado la hora para hacerlo? 
  4. "Quizás la idea de estar todo el día conectado esconde una dificultad mayor: llenarse de algo que no existe". ¿Estás de acuerdo con esta cita? 
  5. ¿Cuáles son los puntos a favor y en contra de utilizar la red en tus relaciones interpersonales? ¿Qué papel desempeña la confianza aquí? 
  6. "No es la tecnología la culpable de nuestros males, sino la actitud que tenemos ante ella". Explica que podemos hacer para mantener una buena "relación" con la tecnología. 

A teraz zapraszam do ćwiczenia słownictwa z tekstu, z pewnością pomoże w zrozumieniu jego szczegółów. Miłej nauki!

Artykułowe love

Dziś po raz kolejny zapraszam na tekst hiszpański. Temat dość trudny. Tutaj znajdziecie link do felietonu "Cuidar las relaciones" z magazynu El País.
Źródło: pixabay.com

Poniższe pytania pomogą Wam sprawdzić rozumienie tekstu oraz będą dobrym punktem wyjścia do dyskusji o temacie. Pytania dla Was opracowała ponownie Magdalena Kaleta, native speaker i lektor języka hiszpańskiego.
  1. El texto entero intenta dar a entender la importancia de la calidad de las relaciones en nuestra vida. Al leerlo, ¿has sentido que debes mejorar algo en este aspecto? 
  2. "Muy pronto en la vida es demasiado tarde". Explica cuál puede ser el significado de esta cita. ¿Cómo podemos impedirlo? 
  3. "Cuando se inicia una relación se cuidan los detalles". Explica, si eres capaz, las diferencias que hay en una relación que acaba de empezar y una relación que dura ya varios años. 
  4. "Las relaciones se convierten en un proceso de revelación propia y ajena". ¿Cómo puede enriquecer tu vida una relación bien cuidada? 
  5. ¿Cuáles son los fallos más comunes que comete la gente respecto a otras personas? 
  6. "Cuidar la relación implicaría procurar que la separación sea lo más ética y respetuosa posible". Explica con tus palabras a qué se refiere el autor al utilizar la palabra ´ética´. 

Słownictwo zakresu psychologii relacji z pewnością pomoże w zrozumienie szczegółów tekstu. Miłej nauki!

Artykułowe love

Dziś po raz kolejny zapraszam na tekst hiszpański. Hiszpania stolicą mody? Tutaj znajdziecie link do felietonu "España es el paraíso de la moda." z magazynu El País

Źródło: nenetus at freedigitalphotos.net


Poniższe pytania pomogą Wam sprawdzić rozumienie tekstu oraz będą dobrym punktem wyjścia do dyskusji o temacie. Pytania dla Was opracowała ponownie Magdalena Kaleta, native speaker i lektor języka hiszpańskiego.
  1. ¿Qué significado tiene la moda para ti? ¿Cómo influye en tu día a día? 
  2. El texto habla de "creatividad empresarial", ¿a qué crees que se refiere? ¿Podrías poner algún otro ejemplo? 
  3. "Cuando te das cuenta de que el terreno está ocupado por arriba por las marcas italianas y francesas, sólo te queda el entorno medio y bajo". Explica a que se refiere el autor al utilizar los adverbios " arriba, medio y abajo". 
  4. ¿Piensas qué la crisis económica ha influido de alguna manera al comercio de la moda? 
  5. Explica con tus propias palabras a qué se refiere el autor al utilizar la expresión "efecto tractor". 

To ekonomiczno-modowe słownictwo z pewnością pomoże w zrozumienie szczegółów tekstu. Miłej nauki!