Wyzwanie styczniowe - przełam się, zacznij się uczyć i używać języka!

Postanowienie noworoczne

Już we wrześniu zaproponowałam wyzwanie językowe. Codziennie przez 30 dni można było wykonywać zadania, które przybliżały do językowego celu. W związku z nowym rokiem i wszechobecnymi postanowieniami wielkich zmian i osiągnięć, w tym poście znajdziecie wszystkie zadania z wyzwania. Serdecznie zapraszam Cię do podjęcia tego styczniowo-noworocznego wyzwania językowego . Codziennie wykonuj jedno, kolejne zadanie, zobacz jak łatwo jest zacząć się uczyć.
slowlingo, wyzwanie językowe, nauka języków

Wyzwanie językowe

Dzień 1. wyzwania językowego.
Zastanów się jaki cel chcesz osiągnąć w nauce języka. Ale uwaga, bądź bardzo dokładny/a. Wyznacz termin realizacji i zastanów się, jak sprawdzisz czy Twój cel został osiągnięty. Zapisz cel w widocznym miejscu. Zerkaj na niego często. Odpowiadaj sobie szczerze, czy ten cel faktycznie chcesz zrealizować? Czy jest on realny.
Dzień 2. wyzwania językowego.
Jak tam Twój cel? Ustalony? Określony? Z datą realizacji? Bardzo dobrze. Dziś zastanów się jakie realne korzyści Ci przyniesie. Wypisz ich sobie przynajmniej 15. To da się zrobić. Unikaj ogólników, typu: "większe możliwości zawodowe", czy "ułatwione kontakty z obcokrajowcami". Szukamy konkretu. Podziel korzyści na kategorie.
Dzień 3. wyzwania językowego.
Masz jasno określony cel językowy. Wiesz, jakie korzyści Ci przyniesie.  UWAGA! >>Sprawdź, czy na pewno Twój cel i spisane korzyści są zbieżne!<<  Wydaje się dziwne? Wręcz przeciwnie, często pomiędzy celem, a tym, co postrzegamy jako korzyść zdarzają się różnice. Jeśli zaobserwujesz je u siebie, zmodyfikuj cel tak, aby był zgodny z korzyściami. Jeśli wszytko się zgadza - super! A teraz faktyczne wyzwanie na dziś. Wybierz 5 najważniejszych dla Ciebie korzyści i jednym zdaniem opisz, jak chcesz osiągnąć każdą z nich!
Dzień 4. wyzwania językowego.
Co Cię powstrzymuje? Jest coś takiego? Pewnie tak, skoro do tej pory tkwisz językowo w miejscu. Zastanów się dziś, co tak naprawdę Cię powstrzymuje przed nauczeniem się wymarzonego języka.
>> Nie jest wcale wymarzony (nie ten cel?)
>> Nie masz czasu? (ściema ;-p)
>> Nie masz motywacji (wewnętrzny leniuszek?)
etc., etc.

Wypisz wszystko, co przyjdzie Ci do głowy. Nie ograniczaj się. Zastanów się, skąd biorą się te ograniczenia. Czy to przypadkiem nie kwestia Twojego podejścia? Ok, to trudne zadanie, trzeba przyznać się do słabości, ale będzie dobrze. 
Dzień 5. wyzwania językowego.
Dziś kolejny smaczek. Kto "nie ma czasu" na naukę ręka w górę? ?
Kto dziś już siedział na fejsie? Kto wieczorem będzie grać na konsoli? A kto wczoraj zbierał pokemony?

Każdego dnia marnujemy mnóstwo czasu, który z powodzeniem moglibyśmy wykorzystać na naukę języka. Przez kolejne 5 dni obserwuj się, zapisuj wszystko, co robisz i jak długo, ale uczciwie.
Dzień 6. wyzwania językowego.
A dziś po prostu pójdź na spacer. Obserwuj świat i spróbuj go opisać w wybranym języku. Zanotuj wszystkie rzeczy, których nie wiesz, nie pamiętasz, nie potrafisz przekazać. W domu poszukaj informacji o tym, jak to zrobić. Jak ponownie pójdziesz na spacer, nie będzie już problemu.
Jeśli jeszcze wcale nie znasz języka, nie ma problemu. Podobnie - zapisz zwroty, których potrzebujesz do opisu i w domu poszukaj informacji o tym, jak to zrobić, jakiego słownictwa użyć. Zobaczysz jak łatwo zacząć naukę.
Dzień 7. wyzwania językowego.
Wybierz pierwszą korzyść ze swojej listy wraz z opisem realizacji. Rozpisz dokładnie plan realizacji krok po kroku. Zastanów się, jakich zasobów będziesz potrzebować. Masz do nich dostęp? Czego Ci brak? Jak możesz to zdobyć?
Dzień 8. wyzwania językowego.
Jaka inspirująca książka jest na twojej liście do przeczytania? Pamiętasz? Koniecznie ją odgrzeb. Jeśli nie masz nic takiego na Twojej liście, znajdź taką książkę już dziś. Nie odkładaj dłużej zakupu czy zamówienia.
Oczywiście dla każdego "inspirująca" znaczy co innego: może to być książka kucharska, relacja podróżnicza, wybrane zagadnienia z psychologii, czy beletrystyka. Nie ma to znaczenia. To ma być coś, co chcesz przeczytać, na co czekasz!
Dlaczego to ważne w nauce języków? Dlatego, że czas zacząć budować pozytywne skojarzenia z Twoją nauką języków! Inspirująca książka da Ci energię potrzebną na początku nauki i oczywiście zainspiruje do nowych wyzwań, a w trakcie będzie wspierać naukę. Czytając ją i delektując się treścią, buduj skojarzenia z językiem, którego chcesz się uczyć. To zdziała cuda. Zatem do księgarni!
Dzień 9. wyzwania językowego.
Dziś zastanów się co Cię odpręża i relaksuje. Dzięki czemu możesz się wyciszyć? Czy udaje Ci się to praktykować każdego dnia? Jeśli nie, pomyśl, co zrobić, by jednak stosować to na co dzień. Relaks jest bardzo ważny w nauce, pozwala lepiej wykorzystać możliwości mózgu i utrzymać koncentrację.
Spróbuj się świadomie zrelaksować a potem pouczyć języka. Zobacz, jaką ogromną różnicę odczujesz.
Dzień 10. wyzwania językowego.
Czas stanąć w obliczu wyzwania dnia piątego. Podlicz wszystkie zjadacze czasu i zmarnowany czas, jaki udało Ci się zanotować przez ostatnie 5 dni. Pomyśl, czym możesz je zastąpić. Jakie czynności możesz wprowadzić, by każda chwila wiązała się z nauka języka. Dzięki temu możesz zyskać nawet kilkanaście godzin na naukę języka w tygodniu.
Dzień 11. wyzwania językowego.
Dzisiaj zrewiduj swoje ograniczenie i już teraz zdecyduj jak się ich pozbyć. Już wiesz skąd się biorą i gdzie mają źródło? Super, łatwiej będzie je wykorzenić! Trzymam kciuki.
Dzień 12. wyzwania językowego.
Dziś czas na internet. Znajdź na YouTube lub w innym miejscu filmik/kanał w interesującym Cię języku i o ciekawej dla ciebie tematyce.
Usiądź wygodnie z kubkiem kawy, herbaty lub kakao i delektuj się treścią. Obejrzyj ponownie i wypisz wszystkie ciekawe zwroty, które udało Ci się wyłapać. Jeśli nie znasz języka, możesz zacząć od bajek dla dzieci. Tak też można się przecież zrelaksować. Zastanów się, co udało Ci się dzięki temu zyskać?
Dzień 13. wyzwania językowego.
Wybierz drugą korzyść ze swojej listy wraz z opisem realizacji. Ponownie rozpisz dokładnie plan realizacji krok po kroku. Zastanów się jakich zasobów będziesz potrzebować?
Czy udało Ci się zrobić cokolwiek w kierunku realizacji pierwszej korzyści? Jeśli tak, to gratulacje! Jeśli jeszcze nie, to nie zwlekaj. Bierz się do pracy, nim nazbiera się więcej!
Dzień 14. wyzwania językowego.
Zastanów się jaki aspekt związany z nauką języka Cię paraliżuje i masz wrażenie, że przerasta? Dlaczego tak jest? Dziś usiądź i ogarnij temat. Jeśli to gramatyka: poczytaj, obejrzyj filmik z zastosowaniem, spróbuj zrozumieć; jeśli wymowa: posłuchaj, powtórz, nagraj się, etc.

Uwaga: Nie chodzi tu o ograniczenia wewnętrzne, które powstrzymują Cię przed działaniem.
Dzień 15. wyzwania językowego.
Wybierz narzędzia, którymi chcesz dalej planować i realizować swoją naukę języka. Zrób listę min. 10 rzeczy, z których chcesz/możesz codziennie korzystać (książka, aplikacja, czasopismo, fiszki, podcast etc.). Czy masz pod ręką któreś z nich? Jeśli nie, koniecznie już dziś zacznij je zbierać.
Dzień 16. wyzwania językowego.
Czy na Twojej liście są jeszcze jakieś ograniczenia? Jeśli tak, przeanalizuj je i zastanów się, czy wciąż są aktualne. Dziś Twoja perspektywa na nie powinna być już inna. Przez ostatnie dwa tygodnie, dzień po dniu, pokazywałam Ci, jak niewielkie kroki mogą zmienić bardzo dużo. Dziś poczuj się wolny/wolna od ograniczeń!
Dzień 17. wyzwania językowego.
10. dnia wyzwania zadałam Ci rachunek sumienia - spisanie, ile czasu marnujesz. Czy być może przez ten tydzień coś się zmieniło?
Czy udało Ci się lepiej wykorzystać czas i przeznaczyć go na naukę języka? Jeśli tak, to wspaniale! Pogratuluj sobie i zapisz w widocznym miejscu, ile czasu wykorzystujesz lepiej każdego dnia.
Jeśli jeszcze nie, koniecznie wprowadź w życie zmiany już dziś. Zobaczysz, że zyskasz tyle czasu, że będziesz w stanie realizować również inne cele.
Dzień 18. wyzwania językowego.
By pomóc Ci w realizacji wczorajszego wyzwania, dziś mam następującą propozycję: zaplanuj dokładnie rutyny i nawyki nauki na najbliższy tydzień: artykuł w języku docelowym do porannej kawy, słówka z fiszek przed snem, etc. etc. Potem dzielnie je realizuj!
Dzień 19. wyzwania językowego.
Napisz coś! Cokolwiek, ale nie byle co. Napisz tekst o swojej pasji w języku, którego chcesz się nauczyć lub się uczysz. Wykorzystaj wszelkie sposoby, by to osiągnąć: godziny spędzone nad kartką, słownik, artykuły, czy choćby wspomóż się Google Translate.
Najważniejsze, że wyciągniesz z tego wartość - nauczysz się czegoś nowego, a osiągając tak trudny cel poczujesz się wspaniale!
Dzień 20. wyzwania językowego.
Wyobraź sobie siebie za jakiś czas, gdy będziesz mieć za sobą realizację niektórych celów językowych i będziesz dokładnie tam, dokąd zmierzasz.
Udało Ci się wiele osiągać, znasz język, ale nadal z przyjemnością się go uczysz (bo nauka języka nigdy nie ma końca ;-), masz poczucie, że każdego języka możesz się nauczyć i wszystko możesz zdobyć.
Czujesz się świetnie, prawda? Zapamiętaj to uczucie i myśl o nim każdego dnia. Będzie Cię motywować do dalszej pracy.
Dzień 21. wyzwania językowego.
Wybierz 3. korzyść ze swojej listy wraz z opisem realizacji. Masz już wprawę w planowaniu kroków i budowaniu rutyn - nawyków pracy z językiem. Będzie Ci łatwiej realizować kolejne. Zauważ, że wiesz już jak zrealizować cel, osiągając 3 korzyści! To ogromny postęp w Twojej nauce. Może Cię przepełniać duma!
Ale uważaj, plan jest, ale czy realizacja postępuje? Czy udało się faktycznie osiągnąć poprzednie dwie korzyści? Nie zabieraj się za trzecią, o ile poprzednie jeszcze czekają na realizację!
Dzień 22. wyzwania językowego.
Po raz kolejny będziesz dziś planować, ale planować same przyjemne rzeczy. Dziś zacznij planować… podróż! Dokąd marzysz, by pojechać? Napisz to miejsce na kartce i przyczep w widocznym miejscu. Zrób burzę mózgów i wypisz wszelkie pomysły na realizację tego planu. Na końcu wypisz obok miejsca to, w jaki sposób nauka języka pomoże Ci tam dotrzeć.
Dzień 23. wyzwania językowego.
Zminimalizuj przeszkadzacze w twoim otoczeniu. Rozejrzyj się i zobacz, co zagraca Twoją przestrzeń. Pozbądź się wszystkiego, co nie jest Ci potrzebne i co Cię bezpośrednio nie uszczęśliwia. Poczujesz prawdziwe oczyszczenie.


Dzień 24. wyzwania językowego.

Wykonaj pierwszy krok, który faktycznie zbliży Cię do realizacji Twojej podróży: kup przewodnik, sprawdź ceny biletów lotniczych, sprzedaj niepotrzebne rzeczy z wczoraj i zacznij zbierać na wyprawę życia. Możliwości jest wiele, zrób ten pierwszy krok.
Aha, i koniecznie poszukaj kursu survivalowego w języku miejsca do którego chcesz się wybrać!
Dzień 25. wyzwania językowego.
Dziś ugotuj potrawę pochodzącą z kraju języka, którego się uczysz. Proste? Proste. Wybierz coś, co Ci odpowiada lub totalnie zaszalej z nieznanymi nowościami.
Dzień 26. wyzwania językowego.
Znajdź zagranicą ofertę pracy, która Cię interesuje. Przygotuj aplikację i prezentację siebie w języku obcym, tak jakby rozmowa kwalifikacyjna faktycznie miała się odbyć. Użyj wszelkich środków i narzędzi, by dobrze się do tego przygotować. Zobaczysz, że to wykonanie tego zadania doda Ci pewności siebie. Kto wie, może faktycznie zaaplikujesz?
Dzień 27. wyzwania językowego.
Dziś kolejne zadanie kreatywne. Nagraj podcast w języku obcym. Nie przejmuj się, jeśli nie znasz języka w stopniu zaawansowanym, po prostu zrób to najlepiej jak potrafisz. Opowiedz o czymś co lubisz, co Cię fascynuje, czym chcesz się podzielić. Ale podejdź do tego profesjonalnie, postaraj się wyedytować plik, tak jakby miał zostać opublikowany. Dlaczego to ważne? Chodzi o to, by przykładać się do realizacji zadań i budować dobre nawyki pracy.
Dzień 28. wyzwania językowego.
Nagraj film. Przygotuj krótki scenariusz przedstawiający sytuację, z którą zawsze borykasz się w języku obcym. Przygotuj się dobrze do tego zadania: przeanalizuj swoją reakcję, odegraj rolę, uwiecznij na nagraniu. Posiłkuj się tymi środkami, które masz, ale postaraj się sięgnąć wyżej i naucz się nowych rzeczy.
Dzień 29. wyzwania językowego.
Jesteś już u kresu wyzwania. Czeka Cię już tylko 1 zadanie. Do tej pory zadania skupiały się na Tobie i tym co sam/sama możesz zrobić, by poznać lepiej język i zanurzyć się w kulturę. Dziś zapukaj do nieznanych drzwi - wykorzystaj to, co już umiesz i zadziałaj w życiu w interakcji z innymi. Jeśli Twoja praca przez ten miesiąc była sumienna, na pewno dasz radę.
Dzień 30. wyzwania językowego.
Gratuluję! Udało Ci się dobrnąć do samego końca. Dziś podsumuj wszystko to, co udało Ci się osiągnąć: wyznaczyć cel, wyeliminować zjadacze czasu, inwestować czas efektywniej, podjąć realizację celów językowych i zanurzyć się w języku w wyzwaniach dnia powszedniego. To Twój ogromny sukces. Spisz to osiągnięcie i wracaj do niego codziennie, dodając nowe sukcesy. Podejmuj kolejne wyzwania.

Powodzenia!

3 komentarze:

  1. Świetny pomysł. Czasem warto najpierw zastanowić się nad sensem i celem naszych działań. Kiedyś marzyłam o nauce hiszpańskiego, nawet przerobiłam książkę i kurs z pierwszym poziomem do samodzielnej nauki i na tym się skończyło. Niestety nie miałam okazji stosować tego języka na co dzień. Nie do końca to przemyślałam. Odkąd skończyłam studia a wraz z nimi zajęcia z angielskiego uczę się sama w domu, czytam książki, robię fiszki, przerabiam gramatykę, oglądam filmy. Myślę, że różnorodność w nauce to ważna sprawa i dzięki niej nauka nie jest nudna.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cel jest podstawą - uczymy się po coś. Metody zależą od naszych indywidualnych preferencji. No i tak jak piszesz - języka trzeba używać: "use it or lose it". Ale i na to jest wiele sposobów. Chociażby wymiana językowa. Polecam post Oli na temat tego, gdzie szukać partnerów do konwersacji: http://englishake.pl/2016/10/24/talk-to-me-czyli-4-pomysly-na-znalezienie-partnera-do-rozmow-po-angielsku/

      Usuń
  2. Bardzo dobrze napisane. Chciałabym mieć czas na podszlifowanie języka. A może go mam tylko nie umiem wykorzystać. Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń