Język na wiosnę - jakich języków warto się uczyć i dlaczego

Wiosna, wiosna...

Wiosna zbliża się wielkimi krokami i jest to według mnie idealny czas, by podjąć naukę języka. Okoliczności są jeszcze bardziej sprzyjające niż Nowy Rok i szum postanowień, bo jest więcej słońca, jest cieplej i po zimie zaczyna nam się wreszcie chcieć!

Ten czas również osobiście kojarzę mocno z nauką języków: przygotowania do matury z angielskiego i niemieckiego, późniejsza nauka niemieckiego i rozkwit mojej miłości do tego języka na studiach (sprawka Xaviera Naidoo + moja historia z niemieckim w tle → tutaj od 15:25.). Dalej nauka hiszpańskiego na Erasmusie w Vigo (Galicja, Hiszpania) i intensywne przygotowania do DELE kilka lat później. Wszystko to działo się na wiosnę. A! No i certyfikaty językowe z niderlandzkiego uplasowały się o tej porze roku. 

Jeżeli Ciebie również kusi nauka nowego języka na wiosnę i szukasz inspiracji, ten post Ci je dostarczy. Zapraszam.

Nie samym angielskim człowiek żyje

Uwielbiam język angielski i doceniam to, w jaki sposób jego dobra znajomość wpływa każdego dnia na jakość mojego życia. Pomimo tego, nie uważam wcale, że każdy musi angielski znać na zaawansowanym poziomie, czy nawet lubić ten konkretny język. Więcej na ten temat napisałam w gościnnym artykule opublikowanym przez Blogi językowe i kulturowe na początku lutego. Nie będę zatem rozwijać tego tematu tutaj, ale zachęcam Cię gorąco do przeczytania oryginalnego postu.

Jak wybrać język? 

Z dużym prawdopodobieństwem masz swoje preferencje i wiesz, jakiego języka chcesz się uczyć. Ale jeśli wciąż się zastanawiasz nauka jakiego język wniosłaby powiew świeżości do Twojego życia, warto rozważyć kilka czynników. 

Inspiracją może być chociażby wybór nowego mniej lub bardziej egzotycznego miejsca zamieszkania, zmiana pracy czy cel wakacyjnych podróży. I o ile to ostatnie jest relatywnie mało skomplikowanym wyborem życiowym o niewielkich konsekwencjach, o tyle przeprowadzka na dłużej/na stałe do innego kraju ma dużo dalej idące skutki. W tym przypadku trzeba się dobrze zastanowić.

slowlingo, nauka języków, niderlandzki
Amsterdam: pixabay.com
Ciekawym kryterium wyboru  nowej lokalizacji może być poziom jakości życia. Ostatnio pojawia wiele analiz tego aspektu. Na licznych listach "najprzyjaźniejszych miast świata" przewijają się zazwyczaj te same metropolie. Przodują tam (w różnej kolejności):
  • Kopenhaga
  • Berlin
  • Toronto
  • Vancouver (podobno najpiękniejsze miasto Kanady)
  • Amsterdam
  • Rotterdam
  • Wiedeń
  • Sztokholm
  • Melbourne
⇰ Dodatkowo ciekawa jest także lista krajów, w których najlepiej prowadzić biznes. Znajdują się tu m.in.:
  • Skandynawia - Dania na 1. miejscu
  • Nowa Zelandia*
  • Hong Kong
  • Singapur
  • Holandia
  • Wielka Brytania
  • Australia
  • Włochy (Mediolan)
* Nowa Zelandia mocno promuje się biznesowo, oferując nawet pokrycie kosztów wakacji o ile weźmie się udział w rekrutacji w Wellington. Brzmi baaardzo kusząco, prawda?

Jakich (innych) języków warto się uczyć?

slowlingo, nauka języków, kantońsi, mandaryński
sztuka chińska: pixabay.com
Podsumowując powyższe zestawienie stawiam na następujące języki (oprócz angielskiego):
  • niemiecki ♡
  • włoski
  • chiński (kantoński, mandaryński)
  • duński
  • szwedzki
  • niderlandzki ♡

Czy któryś z tych języków jest na Twojej liście? Jakie są Twoje powody, by rozpocząć wiosenną przygodę z nauką języka? Podziel się w komentarzu.

_______________________________________
Źródła:

10 komentarzy:

  1. Jako nauczycielka niemieckiego cieszę się z tego, że niemiecki ma tak duże znaczenie i że niemiecka gospodarka prężnie się rozwija :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, szczególnie w naszym obszarze ekonomicznym niemiecki jest bardzo popularny. Choć wciąż bardziej wśród mężczyzn niż kobiet. Pozdrawiam.

      Usuń
  2. Szkoda, że popularność francuskiego jako pożądanego języka tak spada. Nie pozostaje mi nic innego jak wrócić do nauki włoskiego i założyć biznes w Mediolanie!:D Pozdrawiam, carolangue.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Haha, jest to jakaś opcja! Francuski faktycznie staje się nieco niszowy, ale to też daje sporo możliwości. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń
  3. Samy, czy nie samy angielskim, ja nadal na etapie szkoły podstawowej ;) Nie używałam, nie umiem, nie pamiętam. Dlatego zaopatrzyłam się w kurs dla wiecznie początkujących i wraz z nadejściem wiosny zaczynam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki. Nie ma co odkładać nauki, po prostu trzeba działać! Pozdrawiam.

      Usuń
  4. Swego czasu, myśleliśmy o przeprowadzce na Wyspy Kanaryjskie. Trochę się pozmieniało, ale wciąż mamy postanowienie - uczyć się języka hiszpańskiego w ciągu najbliższych miesięcy. Zapraszamy do nas! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. WOW, super podróże. W ciepłym klimacie na pewno Wam się spodoba. Trzymam kciuki za kolejne wojaże i pozdrawiam.

      Usuń
  5. Sama się zastanawiałam ostatnio nad pracą w Nowej Zelandii. Jest nawet taka fajna stronka z aktualnymi ofertami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo, możesz się podzielić? Dodam do posta. Pozdrawiam serdecznie.

      Usuń