Halloween w domu? - filmowe propozycje w różnych językach

Halloween - groza nie na poważnie

Bez względu na to, czy obchodzicie Halloween czy nie, z pewnością znacie to święto i wiecie z czym je się je. Nie wchodząc w szczegóły, ideą jego jest celebracja grozy i horroru z przymrużeniem oka: przebieranie się w makabryczne kostiumy, opowiadanie mrożących krew w żyłach historii, dekorowanie domów wydrążonymi dyniami i elementami zgrozy.

halloween, dynia, straszny, groza, film na halloween
Źródło:pixabay.com

W to Halloween siedzę w domu

Jeśli zamierzanie ten wieczór spędzić w domowym zaciszu, swoim lub znajomych, mam dla Was kilka filmowo-serialowych propozycji, które zamienią ten wieczór z kolejnego "zwykłego" poniedziałkowego seansu w językowe chwile pełne grozy. Wiecie, jak bardzo uwielbiam seriale, pisałam o ty już tutaj, tutaj i tutajCo więcej, przedstawię Wam propozycje w różnych językach, by każdy mógł znaleźć coś dla siebie.

Straszny seans

AHS, halloween, szpital, nauka języków, straszny
Źródło:pixabay.com

Zapraszam na przegląd kilku subiektywnych propozycji telewizyjnych na Halloween'owy wieczór:
  • po angielsku: America Horror Story (serial) - sezon 1 & 2 - antologia historii grozy. W tych sezonach zobaczymy m.in. nawiedzony dom, niepokojący szpital dla psychicznie chorych, seryjnych morderców, Krwawą Mary i sporo innych przerażających aspektów. Polecam dwa pierwsze sezony - te są naprawdę dobrze przemyślane, kolejne są dużo słabsze.
  • po hiszpańsku: Relatos Salvajes - to zbiór kilku pozornie nieprzerażających historii. Ja jednak, oglądając ten film, często zakrywałam oczy. Nie ma w nim horroru ani makabry, ale jest niepokój i strach. Naprawdę dobre, proste kino.
    Dla miłośników seriali bezapelacyjnie polecam serial Geneza - kryminalne zagadki z makabrą w tle. Mocne.
  • po niderlandzku: tu nie ma tak łatwo. Holenderskie kino ma przed sobą jeszcze długa drogę, ale jeśli potraktujemy temat rozrywkowo to polecam Przekleństwo Amsterdamu.
Mam nadzieję, że znajdziecie tu kilka ciekawych propozycji na najbliższy poniedziałek. Jeśli polecacie coś jeszcze, koniecznie dajcie znać, chętnie obejrzę coś nowego!

5 komentarzy:

  1. I jest propozycja po niderlandzku! Coś w sam raz dla mnie - uczę się holenderskiego:) super, dzięki za propozycje! Ja też spędzam Halloween przed TV - zupa dyniowa z kminkiem, gorąca czekolada na deser, mąż, film i nic więcej nie trzeba :) W ubiegłym roku trafiliśmy na "Hansel i Gretel: Łowcy czarownic" i idealnie się to wpisało w Halloweenowy nastrój, polecam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo... dziękuję za polecenie, nie widziałam jeszcze. A co do holenderskiego, to zapraszam na lekcje do siebie :-)

      Usuń
    2. W zeszłym roku także trafiłam na "Hänsel und Gretel: Hexenjäger" w telewizji niemieckiej:) Lubię takie baśniowe strachy:)

      Usuń
  2. Relatos salvajes obejrzałam przed Halloween i rozumiem Twoją reakcję. Zwłaszcza przy scenie z samochodem pod mostem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooooo taaaak! Ta scena jest wyjątkowo straszna. Chyba najbardziej stresująca ze wszystkich. Ale i tak mam ochotę obejrzeć film ponownie ;-] Pozdrawiam!

      Usuń